7 sposobów na trening mięśni brzucha, gdy nie masz czasu na siłownię
Share
Artykuł sponsorowany

7 sposobów na trening mięśni brzucha, gdy nie masz czasu na siłownię
Doba ma 1440 minut. 20 z nich to niecałe 1,4% - mniej niż 2% doby. Tyle naprawdę wystarczy, żeby regularnie zadbać o mięśnie brzucha, bez karnetu, dojazdów i przebierania się w strój "na siłownię". Problem zabieganych to nie brak tych minut - to fakt, że nikt ich nie pilnuje, a dzień zjada je niepostrzeżenie. Oto 7 sposobów, które sprawiają, że te minuty przestają ginąć.
Zasada 2% doby: krótkie sesje biją godzinny trening raz w tygodniu
Plan "godzina treningu, jak znajdę czas" przegrywa niemal zawsze - taki czas trzeba komuś zabrać, więc nigdy się nie znajduje. 20 minut dziennie to inna kategoria decyzji, bo nie wymaga reorganizacji dnia. Policz sam: godzina raz w tygodniu to 60 minut ruchu, a 20 minut dziennie - ponad dwa razy tyle. Do tego dochodzi trik behawioralny: dwie serie planku przy porannej kawie, doklejone do czynności, którą i tak wykonujesz codziennie - bez motywacji i bez przypominajek. Liczy się też NEAT, czyli cała aktywność poza treningiem: schody zamiast windy, rozmowa telefoniczna na stojąco, przystanek wcześniej. Żadna z tych rzeczy nie wymaga decyzji "idę ćwiczyć", a razem odchudzają dzień z bezruchu, który najmocniej ciągnie formę w dół.

10 minut na dywanie wieczorem i kalendarz, który nie kłamie
Dead bug (leżysz na plecach, naprzemiennie opuszczasz rękę i nogę z napiętym brzuchem) i bird dog (klęk podparty, uniesienie przeciwnej ręki i nogi) uczą mięśnie brzucha ich prawdziwej roboty - stabilizowania tułowia. 10 minut wieczorem, 4-5 razy w tygodniu, w piżamie, na dywanie, to solidny fundament pracy nad core, bez maty premium i bez wychodzenia z domu. Drugi filar to kalendarz: zablokuj stałe 20 minut jak spotkanie z klientem - takiego nie odwołujesz, bo "nie masz siły". A żeby nic nie stanęło na przeszkodzie, przygotuj matę i strój wieczorem - rano jedyną decyzją zostaje "zaczynam", a to decyzja, którą podejmuje się łatwo, gdy wszystko czeka gotowe.

Sposób nr 7: mięśnie pracują, gdy Ty odpisujesz na maile
Na koniec sposób stworzony dla ludzi z pękającym kalendarzem: pas EMS - elektrostymulator mięśni brzucha. Elektrody przekazują impulsy, które wywołują skurcze mięśni - technologia znana od lat z gabinetów fizjoterapii. Zespoły związane m.in. z NASA i ESA badały technologię NMES jako wsparcie mięśni przy ograniczonym ruchu, a w badaniu Porcari z 2005 roku program stymulacji poprawiał siłę i wytrzymałość mięśni brzucha (badania dotyczą technologii, nie konkretnego pasa). Zakładasz pas, wybierasz program - i mięśnie dostają swoje 20 minut pracy, podczas gdy Ty gotujesz albo oglądasz serial.
Uczciwie: pas napina, ujędrnia i wzmacnia mięśnie brzucha - i tylko tyle. Nie odchudza i nie zastępuje ćwiczeń ani diety. Przykład tej kategorii to Elektrostymulator Medux ActiveCore: 6 programów i 15 poziomów intensywności, akumulator ładowany jak telefon i silikonowe elektrody aktywowane wodą - bez żeli i dokupowania wkładek. Przed zakupem sprawdź tabelę obwodów na stronie produktu.
Bezpieczeństwo i werdykt
Elektrostymulacja ma jasne przeciwwskazania: nie używaj pasa, jeśli masz wszczepiony rozrusznik serca, jesteś w ciąży albo jesteś świeżo po operacji lub urazie w okolicy brzucha - zaczynaj zawsze od najniższych poziomów intensywności. A w tygodniach, gdy wszystko się sypie, obowiązuje zasada minimum: zrób choć 5 minut - jedną serię planku albo jeden dead bug, bo ciągłość bije intensywność. Werdykt jest prosty: nie potrzebujesz siłowni, żeby zadbać o mięśnie brzucha - potrzebujesz systemu, który przetrwa Twój prawdziwy kalendarz, a w dni bez ruchu pas EMS, który da im ich 20 minut, gdy Ty robisz swoje.
Elektrostymulator Medux ActiveCore
- 6 programów treningowych, 15 poziomów intensywności
- Akumulator + elektrody silikonowe na wodę - zero żelu
- 30 dni na zwrot, wysyłka z Polski
Przypisy: badanie Porcari (2005) oraz prace nad NMES prowadzone m.in. dla NASA/ESA dotyczą technologii elektrostymulacji, nie konkretnego urządzenia. Pas EMS nie jest przeznaczony m.in. dla osób z rozrusznikiem serca, w ciąży oraz po niedawnych zabiegach operacyjnych - pełna lista przeciwwskazań na stronie produktu. Elektrostymulator Medux ActiveCore jest urządzeniem treningowym, nie wyrobem medycznym - nie służy do odchudzania i nie zastępuje treningu, diety ani konsultacji medycznej.
